Przenieś na górę strony
Pracujący programista ze słuchawkami na uszach
21.04.2023

Fullstack developer – zatrudniać czy nie?

Przeczytasz w 5 min.
Jeszcze nikt nie polubił
Jeszcze nikt nie skomentował

Jeśli coś jest do wszystkiego, to jest do niczego – ten polski idiom jest powszechnie znany i lubiany. Nic dziwnego – każdemu z nas zapewne zdarzyło się kupić produkt wiele w jednym i potem żałować decyzji. Ale czy to popularne powiedzenie można przełożyć na świat informatyki? Czy programista, który zna się na wszystkim – tak zwany fullstack developer – to najlepszy specjalista? A może wręcz odwrotnie: brak sprecyzowanej dziedziny czyni z niego mistrza niczego? Dziś zastanawiamy się, czy warto zatrudnić fullstack developera. Odpowiedź nie jest jednoznaczna!

Choć w technologiach istnieje wiele specjalizacji, a samo bycie programistą wiąże się z przeróżnymi zadaniami, to w uproszczeniu można przyjąć, że programiści dzielą się na programistów backendu i programistów frontendu. Choć wszyscy piszą kod, to ich umiejętności i znajomość technologii jest różna. Choć każdy zaawansowany frontendowiec przy odrobinie wysiłku napisze kod backendu (i na odwrót: backendowiec poradzi sobie z frontendem), to cechuje ich wybór jednej dziedziny i skupienie się na niej. Wybierają to, co bardziej im odpowiada, w czym lepiej się czują. W ofertach pracy bardzo często można znaleźć ogłoszenia celowane do jednej lub drugiej grupy. Ale od pewnego czasu rośnie popularność fullstack developerów, którzy zaburzają ten dobrze znany porządek rzeczy.

Kim jest full stack developer?

Fullstack developer to programista, który łączy kompetencje programisty backendu i programisty frontendu. Oznacza to, że full stack developer potrafi pisać kod w językach backendowych (na przykład w języku PHP), a także tworzyć frontend (na przykład korzystając z HTML). Programista fullstack w teorii posiada niebywały zasób umiejętności – zna wiele technologii pozwalających łączyć backend z frontendem, rozumie zasady projektowania aplikacji, wie, jak połączyć się z bazą danych, zna różne biblioteki i świadomie z nich korzysta.

Jakie cechy posiada full stack developer?

Fullstack developer dzięki niebywałemu zakresowi umiejętności, posiada tajemną wiedzę dotyczącą kompleksowego tworzenia aplikacji. Jest ambitny i lubi się uczyć. Można by przyjąć, że gdyby dać takiemu programiście nieskończoną ilość czasu, byłby w stanie bez zdobywania dodatkowych umiejętności stworzyć aplikację od A do Z – posiada bowiem wiedzę z backendu i frontendu.

Młodszy programista, starszy programista, programista fullstack!

Mogłoby się wydawać, że programistami full stack zostają osoby mające wieloletnie doświadczenie w różnorodnych technologiach. Nic bardziej mylnego! Programista fullstack to ścieżka kariery, którą można wybrać na każdym etapie swojej podróży zawodowej. Dlatego programistami fullstack określają się czasami junior developerzy, którzy dopiero szukają swojej pasji i drogi zawodowej. Jednocześnie programistami fullstack mogą się określić osoby z wieloletnim i szerokim doświadczeniem, które w ten sposób chcą przypasować się do potrzeb dynamicznie zmieniającego się rynku IT.

Fullstack developer – programista wszechstronny czy mistrz niczego?

Szeroki zakres umiejętności programistów fullstack oznacza, że są to osoby niezwykle utalentowane? A może wręcz przeciwnie: ktoś, kto potrafi wszystko, tak naprawdę nie zna się na niczym? Pora wrócić do postawionego we wstępie pytania i udzielić na nie odpowiedzi!

Naszym zdaniem: to zależy od poziomu rozwoju danego programisty.

Młodszy programista tytułując się fullstack developerem może kierować się kilkoma zrozumiałymi pobudkami. Przede wszystkim mając mniej niż trzy lata doświadczenia w branży IT ciężko być jednoznacznie przekonanym o swoim wyborze. W tak krótkim czasie można spróbować swoich sił w wielu technologiach, jednocześnie ciągle nie wiedząc do końca, która jest naszą ulubioną. Początek pracy w IT to czas próbowania, testowania siebie w różnych rolach i junior developer ma prawo próbować.

Jeśli jednak wchodzi już w poziom middevelopera, a tym bardziej mid staje się seniorem – fullstack developer brzmi podejrzanie! Owszem, każdy frontendowiec wykona pracę backendowca, ale naturalną ścieżką kariery programisty jest wybranie którejś ze stron. Jeśli ktoś, kto po tylu latach w IT nie potrafi określić, jaka praca go bardziej interesuje, czy frontend czy backend, w czym się lepiej czuje, co przychodzi mu łatwiej i z czego czerpie więcej satysfakcji – budzi to nasz niepokój.

Czy warto zatrudniać fullstack developera?

Pytanie o to, czy warto zatrudnić fullstack developera, tak naprawdę nie dotyczy samego wyboru ścieżki kariery. Pytając o to, czy ktoś czuje się lepiej w backendzie czy we frontendzie, rekruter często chce zrozumieć kilka aspektów.

W której z tych technologii potencjalny kandydat osiąga szczyt swoich umiejętności?

Co kandydat tak naprawdę lubi robić, co go nie sfrustruje, gdy zderzy się z trudnością wymagającą więcej pracy i zaangażowania?

Jakie ma podstawowe umiejętności i funkcje?

Które języki zna na poziomie zaawansowanym, w których bibliotekach się specjalizuje?

Z jakimi technologiami pracował najdłużej?

To są pytania, które doprecyzowują kierunek rozwoju pracownika w firmie, ułatwiają przydzielenie mu zadań i stanowiska. Potrafimy zrozumieć, że w aktualnej sytuacji, przy galopującej inflacji i ogromnej popularności pracy w IT, każdy chce się utrzymać w branży i pokazać swoją uniwersalność. Jednak nadmiarowa uniwersalność utrudnia zrozumienie, w czym kandydat tak naprawdę jest dobry i jakie zadania przyjdą mu z łatwością. W końcu po to zatrudnia się specjalistów, by robili rzeczy dobrze. I szybko, w miarę możliwości.

Za i przeciw zatrudnianiu full stack developera w dużej firmie i w start-upie

Oczywiście, zdarzają się sytuacje, gdy warto zatrudnić fullstack developera. A nawet kilku! Miejsce dla programistów fullstack w szczególności znajdzie się w firmach zatrudniających niewiele osób, choćby w startupach. Małe zespoły często potrzebują kogoś, kto ma szeroki zakres wiedzy. Nawet jeśli w żadnej z dziedzin nie jest specjalistą, to potrafi dobrać technologie i poprowadzić zespół ku najlepszym rozwiązaniom. Fullstack developer stanowi wtedy świetne źródło wiedzy o istniejących technologiach i tym, jak łączyć ze sobą różne rozwiązania.

Warto też zwrócić uwagę, że najmniejsze firmy, często składające się z pasjonatów i zatrudniające juniorów, mogą chcieć współpracować z full stack developerem, by oszczędzić na liczbie pracowników. Czy to etyczne podejście? Każdy zapewne uzna inaczej.

W dużych firmach, w których istnieje wiele działów i zespołów specjalizujących się w poszczególnych zadaniach, łatwiej zaadresować zadania specjaliście w danej dziedzinie, niż szukać miejsca dla full stack developera, który nie potrafi określić, co sprawia mu najwięcej przyjemności.

Najlepsi programiści to specjaliści!

Choć na rynku rośnie popularność fullstack developerów i wiemy, że ich zatrudnianie staje się coraz powszechniejszą praktyką, to nie jesteśmy zwolennikami „specjalistów od wszystkiego”. Fullstack to dobra droga dla osoby początkującej, która jeszcze nie wie, co chce robić. Fullstackiem zainteresują się też startupy i niewielkie firmy, szukające oszczędności lub łatwych rozwiązań. Bywa, że duże korporacje także szukają fullstack developerów, kierując się panującą obecnie modą. Ale w programowaniu nie o modę, a o umiejętności chodzi. Dlatego zdecydowanie lepiej sprawdzają się specjaliści. Osoby skupione na swojej dziedzinie, stawiające nacisk na rozwój w danym kierunku. Każdy profesjonalista jest poniekąd fullstackiem, ponieważ gdyby musiał, potrafiłby stworzyć zarówno kod backendu, jak i frontendu. Ale umiejętność precyzyjnego określenia swoich priorytetów, ocena doświadczeń i wybór tego, w czym się jest najlepszym, świadczą o zawodowej dojrzałości i zrozumieniu oczekiwań zarówno swoich, jak i branży.

Brak komentarzy

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Krzysztof Sell

CEO

CEO Investcore, od wielu lat zarządza projektami i wdraża nowoczesne technologie w organizacjach. Zajmuje się nie tylko kontaktami biznesowymi, ale także bierze czynny udział w procesach projektowych i posiada szeroką wiedzę z zakresu produkcji oprogramowania.

Newsletter